
Weekend w Lipsku …
Miniony tydzień minął bardzo pracowicie, ale atrakcji różnych nam nie brakowało. W sobotę 3. października dokładnie w 25. rocznicę zjednoczenia Niemiec zwiedzaliśmy Muzeum Najnowszej Historii Niemiec. Po muzeum oprowadzała nas p. dr Ewa Tolkmicka, która przedstawiła nam historię Europy i Niemiec od lat trzydziestych XX w.
Zwiedziliśmy także lipskie zoo, gdzie największym powodzeniem cieszy się Pongoland (środowisko i obserwacja małp człekokształtnych) oraz Gondwanaland (powstanie życia na Ziemi z perspektywy obserwatora płynącego łódką).
W niedzielę całą grupą byliśmy na słynnych lipskich targach hobbistycznych (MesseGelande), oraz meczu na miejskim stadionie lipskim. Mecz rozgrywany był między Lipskiem, a Norymbergią - wynik 3:2 dla Lipska.
Po południu w strojach galowych byliśmy w kościele na Plagwitz, na mszy św. dla Polonii Lipskiej. Ksiądz nie krył wzruszenia przy spotkaniu z grupą polskich praktykantów.
Weekend w Lipsku …
Miniony tydzień minął bardzo pracowicie, ale atrakcji różnych nam nie brakowało. W sobotę 3. października dokładnie w 25. rocznicę zjednoczenia Niemiec zwiedzaliśmy Muzeum Najnowszej Historii Niemiec. Po muzeum oprowadzała nas p. dr Ewa Tolkmicka, która przedstawiła nam historię Europy i Niemiec od lat trzydziestych XX w.
Zwiedziliśmy także lipskie zoo, gdzie największym powodzeniem cieszy się Pongoland (środowisko i obserwacja małp człekokształtnych) oraz Gondwanaland (powstanie życia na Ziemi z perspektywy obserwatora płynącego łódką).
W niedzielę całą grupą byliśmy na słynnych lipskich targach hobbistycznych (MesseGelande), oraz meczu na miejskim stadionie lipskim. Mecz rozgrywany był między Lipskiem, a Norymbergią - wynik 3:2 dla Lipska.
Po południu w strojach galowych byliśmy w kościele na Plagwitz, na mszy św. dla Polonii Lipskiej. Ksiądz nie krył wzruszenia przy spotkaniu z grupą polskich praktykantów.