
Dzień bez Przeklinania
Nie wszyscy wiedzą, ale 17 grudnia przypada jedno z nietypowych świąt … Dzień bez Przekleństw. Każdy zdaje sobie sprawę, że używanie wulgaryzmów jest nieładne i świadczy o naszej kulturze osobistej (a może wręcz o jej braku!). Czy powstrzymamy się od przekleństw tylko w ten dzień, czy też przez cały rok?
Dzień ten został ustanowiony, abyśmy zastanowili się nad sobą i stosowanym przez siebie słownictwem, które bardzo często pozostawia dużo do życzenia. Młodzi ludzie co raz częściej używają wszelkiego rodzaju inwektyw, nie zdając sobie sprawy z ich negatywnej konotacji, jako przysłowiowy „przecinek” w wypowiedzi.
Niektórzy wskazują na fakt, że stosowanie wulgaryzmów w codziennym życiu pomaga radzić sobie ze stresem, nagłą frustracją czy bezsilnością. W takich sytuacjach skumulowane emocje czy ból mają możliwość ujścia, a my możemy wrócić do równowagi emocjonalnej.
Postarajmy się tego dnia pozbyć się wszelkiego rodzaju wulgaryzmów z naszego języka. Zastąpmy je wyrazami życzliwości i przyjaźni w kontaktach interpersonalnych.
Rozszerzona zawartość newsa